Dlaczego koty kochają pudełka?

 

Każdy właściciel futrzaka o tym wie - koty kochają pudełka. Bez różnicy, czy pudełko jest małe, czy duże, pokazując je kotu, mamy gwarancję, że w ciągu kilkunastu sekund nasz pluszowy przyjaciel będzie próbował się w nim usadowić. Kiedy już uda mu się umościć, potrafi siedzieć tam godzinami i obserwować otoczenie z ukrycia. Lub słodko pochrapywać, kiedy pilnowanie terytorium mu się znudzi.

Zgodnie z maksymą "If it fits, I sits" - koci kuperek jest się w stanie dopasować do każdego kształtu. Miliony ludzi na całym świecie zrywają boki oglądając Maru, próbującego zmieścić się do pudełka po chusteczkach. Nikogo nie dziwią koty w umywalkach, opakowaniach po jajkach, czy torbach z zakupami. Dla kota ważne jest to, że można się wcisnąć do kartonu. Nie musi mu być nawet specjalnie wygodnie ;-).

Naukowcy do dziś jednoznacznie nie powiedzieli, co jest przyczyną kociej miłości do kartonów. Pewne jest to, że słabość ta jest głęboko zakorzeniona w kociej naturze. Świadczą o tym chociażby filmy, na których widać prawdziwe tygrysy radośnie wskakujące do pudeł. Dzikie koty polują często z ukrycia. Być możę jest to jedna z przyczyn dla których Twój kot nie potrafi przejść obojętnie obok żadnego kartonu.

Teorie naukowe mówią również o tym, że koty w takich zamkniętych przestrzeniach po prostu się grzeją. Karton świetnie izoluje i pozwala na dogrzanie futerka w chłodniejsze dni.

Kociaki czują się też pewniej i bezpieczniej w zamkniętej przestrzeni. Duńscy badacze obserwowali zestresowane koty w schroniskach i doszli do wniosku, że poziom stresu u futrzaków, które miały dostęp do pudełek był znacznie niższy, niż u tych, które nie mogły skorzystać z takiego schronienia. Koty, które mogły używać kartonowych kryjówek szybciej adoptowały się w nowych domach i szybciej zaprzyjaźniały się z ludźmi.

Jeżeli więc Twój kociak nie jest najodważniejszym tygrysem w okolicy lub po prostu lubi wskakiwać do pudełek, może warto pomyśleć o takiej kartonowej kryjówce w prezencie :).